2026
Tej wiosny warunki pogodowe dla roślin uprawnych w regionie zachodnim Ukrainy ułożyły się nietypowo. Najpierw były niskie temperatury i rośliny były w stresie, potem po tym rozpoczęła się susza, co nie sprzyjało wzrostowi i rozwojowi. A główny problem — niedostateczne zaopatrzenie w wilgoć.
Powiedział o tym w komentarzu dla SuperAgronom.com Jurij Jakubczuk, menedżer marki DEFENDA w obwodzie lwowskim.
Według niego, na przykład, soja jest obecnie w fazie pierwszego liścia trójlistkowego. A z powodu deficytu wilgoci miejscami wschody rośliny są w niezadowalającym stanie. Do tego, z tego samego powodu w niektórych gospodarstwach schematy doglebowe zadziałały tylko częściowo.
„Gdzie przeszło więcej deszczów, była wilgoć, herbicydy doglebowe zadziałały lepiej. A w niektórych rejonach w ciągu trzech miesięcy spadło nie więcej niż 10 mm opadów. Ogólnie schematy doglebowe działały, ale w takich warunkach ich skuteczność się obniżała. Bo żeby ekran ochronny się utrzymał, potrzebne jest ciepło i wilgotna gleba. Tymczasem tegoroczna wiosna była chłodna i bardziej sucha, na przykład, niż ubiegłoroczna” — mówi specjalista.
Odpowiednio akcenty w walce z chwastami na tej samej kukurydzy przeszły na schematy powschodowe. Jak zaznaczył Jurij Jakubczuk, dobrze pokazał się tu produkt Paldis (tembotrion, 200 g/kg). To powschodowy herbicyd systemiczny, kontroluje częściowo jednoroczne dwuliścienne i jednoliścienne, skutecznie działa na samosiew słonecznika, a także na tak złośliwy chwast jak trojeść amerykańska.
„Produkt działa razem z adiuwantem olejowym. Tradycyjnie norma Paldis 0,5-0,6 l/ha plus adiuwant olejowy Oil-Drift 1,5-2 g/ha. Pierwsze oznaki działania pojawiają się gdzieś po pięciu dniach, chwast zaczyna tracić kolor. Pełne działanie pojawia się mniej więcej po 14 dniach” — zauważa Jurij Jakubczuk.
Dodaje, że lepszy efekt produktu będzie w dni słoneczne, przy stabilnej ciepłej pogodzie. I najważniejsze — nie dopuszczać do tego, żeby chwast był przerośnięty, z którym trudniej walczyć. W tym celu częściej monitorować pola, pracować produktem w optymalnych terminach, ogólnie podchodzić do technologii ochrony kompleksowo, uwzględniając regulaminy, warunki i stan zasiewów.
Źródło: superagronom.com