2026
Sezon słonecznika 2025 roku w regionach zachodnich Ukrainy okazał się jednym z najbardziej niestandardowych w ostatnim czasie. Choć roślina tradycyjnie demonstruje stabilność i wysoką rentowność, warunki pogodowe i ryzyka fitosanitarne zmusiły rolników do przeglądania swoich rozwiązań technologicznych dosłownie „w biegu".
Cechy sezonu: pogoda i biała zgnilizna — główne wyzwania
Jednym z najbardziej odczuwalnych problemów dla producentów rolnych stała się biała zgnilizna, która aktywnie rozwijała się podczas dojrzewania rośliny. To nie tylko utrudniło przeprowadzenie prac zbiorczych, ale i odbiło się na ilościowo-jakościowych wskaźnikach plonu.
"Rozprzestrzenianie białej zgnilizny w tym roku było nadzwyczaj zakrojone na szeroką skalę. W okresie dojrzewania słonecznika widzieliśmy istotne porażenie koszyczków, i to wprost wpłynęło na jakość towarowego nasienia i szybkość zbioru." - Ihor Rudenkyj, kierownik Tarnopolskiego Przedstawicielstwa LNZ Group
Początek sezonu również przebiegał pod wpływem obniżonych temperatur. Z tego powodu rolnicy nie mogli rozpocząć siewu w zwykłych terminach, a wczesny rozwój roślin zauważalnie się spowolnił.
„Okresy międzyfazowe słonecznika przebiegały bardzo powoli. Rośliny jakby stały w miejscu, i dopiero ze wzrostem temperatur zaczynały poruszać się dalej we wzroście" — wyjaśnia specjalista.
Gwałtowne wahania temperatur i nadmierne opady w ciągu lata stały się przyczyną aktywizacji szerokiego spektrum chorób — i właśnie to uczyniło system ochrony kluczowym czynnikiem sukcesu w sezonie.
Wybór mieszańców: stabilność jako główne kryterium
Choć rynek proponuje dużą ilość nowych rozwiązań, rolnicy w regionach zachodnich Ukrainy pozostają wierni sprawdzonym mieszańcom, orientując się przede wszystkim na wieloletnie wyniki.
"Wybór mieszańca — to zawsze wynik lokalnego doświadczenia. Każde gospodarstwo patrzy na to, co realnie działa w ich warunkach glebowo-klimatycznych. I w regionie zachodnim już wiele lat liderem pod względem powierzchni jest średnio dojrzały mieszaniec NK Kondi od Syngenta. To jeden z wysokoplennych mieszańców o wysokiej zawartości oleju."
Kluczowymi punktami odniesienia w wyborze pozostają stabilność w różnych latach, adaptacyjność do warunków stresowych i tolerancja na główne choroby.
Sytuacja fitosanitarna: nietypowe choroby i groźne zgnilizny
Oprócz białej zgnilizny, w 2025 roku rolnicy zetknęli się z nietypowym dla regionu problemem — mączniakiem rzekomym.
„Takiej ilości przypadków porażenia mączniakiem rzekomym wcześniej nie widzieliśmy. To była jedna z najbardziej nieprzyjemnych niespodzianek sezonu" — podkreśla ekspert.
Przewilgocenie pod koniec wegetacji spowodowało aktywny rozwój zgnilizn koszyczka. W szeregu gospodarstw udział porażonych roślin był znaczny, co dodatkowo utrudniło proces dojrzewania.
Systemy ochrony, które zadziałały najlepiej
Pomimo chłodnego startu sezonu, herbicydy doglebowe pokazały wysoką skuteczność. Najlepiej się sprawdziła mieszanina zbiornikowa produktów Sora-Net (propisochlor, 720 g/l) i Idaho (terbutylazyna, 500 g/l) od marki DEFENDA.
„Nawet przy niskich temperaturach, które obserwowano na wiosnę, herbicydy doglebowe odpracowały bardzo jakościowo. A do kontroli chwastów dwuliściennych najlepszym rozwiązaniem był schemat z Ailarem (aclonifen, 600 g/l) i adiuwantem Oil-Drift" — komentuje Ihor Rudenkyj.
Ochronę fungicydową rolnicy budowali z reguły na dwóch wniesieniach, ale ze względu na długotrwałe deszcze pod koniec wegetacji i, w konsekwencji, rozprzestrzenianie chorób grzybowych, wiele gospodarstw dodało trzecie opryskiwanie.
Szczególnie skutecznym w walce z mączniakiem rzekomym i porażeniami wtórnymi stało się wykorzystanie produktu Ultralin (cymoksanil, 300 g/kg + azoksystrobina, 250 g/kg).
Najbardziej rozpowszechnione błędy rolników
Sezon zademonstrował, że oszczędność na systemach ochrony w trudne lata prowadzi do znacznie większych strat.
"Najczęściej rolnicy popełniają błąd, gdy rezygnują z herbicydów doglebowych lub skracają liczbę zabiegów fungicydowych. W 2025 roku dawało to bardzo negatywny wynik w uprawie. Prawidłowy dobór substancji czynnych — krytycznie ważny dla ochrony słonecznika."
Plon: niższy od potencjału, ale stabilny
Niedobór sumy temperatur aktywnych w okresie wegetacji ograniczył potencjał plonu. Jednak gospodarstwa, które przestrzegały technologii, zachowały stabilnie dobre wyniki. Średni plon w regionie wynosił 3–3,5 t/ha.
„Czynniki pogodowe były niełatwe, ale ci, którzy mieli jakościowy system ochrony i prawidłowy mieszaniec, uzyskali godny plon" — zauważa Ihor Rudenkyj.
Pomimo trudnych warunków, roślina pozostała jedną z najbardziej dochodowych dla regionu.
„Rentowność słonecznika — kwestia indywidualna dla każdego gospodarstwa, ale ogólnie w 2025 roku to jedna z najbardziej dochodowych roślin. Koszty są duże, ale i wynik wysoki" — podkreśla ekspert.
Perspektywa na 2026 rok: na co zwrócić uwagę?
Planując następny sezon, rolnicy powinni akcentować uwagę na punktowych rozwiązaniach agronomicznych. „Płodozmian, umiejętny dobór mieszańców, skuteczny system ochrony i odżywiania — to te rzeczy, które rolnik może zbudować sam. I właśnie one będą określać wynik sezonu 2026" — radzi Ihor Rudenkyj.
Sezon 2025 roku zademonstrował, że nawet najbardziej odporna roślina może stać się podatna na nietypowe choroby i wyzwania pogodowe. Jednak prawidłowa technologia, stabilne mieszańce i przemyślana ochrona pozwoliły zachować wysoki plon i rentowność. Rolnicy, którzy wykorzystują kompleksowe podejście i adaptują technologię pod warunki pogodowe, zdołają skutecznie wejść w nowy sezon — nawet pomimo nieprzewidywalności warunków klimatycznych.